X
Aby zapewnić najwyższy komfort użytkowania wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej. Sprawdź Politykę Prywatności.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Wartość:
Twój koszyk: Produktów (0)

Książka Tygodnia

Gawroński Maciej - RODO Przewodnik ze wzorami
-25%
+ do schowka
119.00 zł
89.25 zł
Dodaj do koszyka
Rabat: 29.75 zł
Cena katalogowa: 119.00 zł
Dostępność: do 48h
KSIĄŻKA
Gawroński Maciej
Wydawca: Wolters Kluwer
Rok wydania: 2018
Miejsce wydania: 1
Stron: 456
 
Dołącz do nas na Facebboku
Nasz newsletter


Szczególnie polecamy




Młynarski

Rozmowy
Wojciech Młynarski
                Warszawa 2018


Astrofizyka dla zabieganych

Astrofizyka dla zabieganych
Neil de Grasse Tyson
Kraków 2017


Kurtyka. Sztuka wolności

Kurtyka. Sztuka wolności
Bernadette McDonald
 
Warszawa 2018


Kontrrewolucja

Kontrrewolucja. Liberalna Europa w odwrocie
Jan Zielonka
 
Warszawa 2018


Jan Kaczkowski. Życie pod prąd

Jan Kaczkowski. Życie pod prąd. Biografia
Przemysław Wilczyński
 
Kraków 2018


Niepodległa

Niepodległa! 
Andrzej Nowak
 
Kraków 2018


Holoubek. Rozmowy

Holoubek. Rozmowy
Małgorzata Terlecka-Reksnis
Warszawa 2018

Błękitna kropka

Błękitna kropka
Carl Sagan
Poznań 2018

Pokaz

23.27 zł

Rabat: 11.73 zł
Cena katalogowa: 35.00 zł
Dodaj do koszyka



Dostępne od: do 48h

Poleć znajomym

KSIĄŻKA

Traktat o Łuskaniu Fasoli

Wiesław Myśliwski
Wydawca: ZNAK
Rok wydania: 2016
Wydanie: 2
Miejsce wydania: Kraków
Stron: 400
Format: 19.3x28.5cm
ISBN: 9788324008919

Opis:

Często i zimą przyjeżdżał. A najdziwniejsze, może pan sobie wyobrazić, że w ogóle nie polował. I to nie były trofea jego myśliwskich sukcesów. Miał natomiast fuzję. Do czego była mu potrzebna, nie wiem. A jak trafić przez poroża do czyjejś duszy? I nagle, trudno mi powiedzieć, co się stało, któregoś dnia przyjechał ciężarowym samochodem z dwoma robotnikami i zabrał te poroża, a domek wystawił do sprzedania. Niektórzy mówili, że jakiegoś dobrego kupca na te poroża znalazł, a inni, że wywiózł na śmieci. Ale prawda mogła być jeszcze inna, chociaż nie domyślam się. Namawiałbym pana. Nie chce dużo. Jak za taki domek, to prawie pół ceny. Co by pan tu robił? No, a co ja robię? Jeszcze jakby pan przyjeżdżał raz czy dwa razy do roku, i to po sezonie. Mógłbym nawet więcej sadzić fasoli. A nie chciałoby nam się łuskać, moglibyśmy pójść na spacer do lasu. Moglibyśmy posłuchać muzyki, przywiozłem sporo płyt. Nie, w szachy nie gram. A chciałby pan zagrać? Jakoś się nie nauczyłem. Nie miałem cierpliwości do szachów. Za granicą grywałem czasem w brydża, tylko że do brydża trzeba by czterech. Na budowach, kiedy pracowałem, jeśli nie piło się wódki, zdarzało się, ale to rzadko, że grywaliśmy w karty. W tysiąca, w durnia, w sześćdziesiąt sześć, także w oczko czy w pokera. A wcześniej w szkole w pudełka zapałek. Nigdy nie grał pan? Nawet pan nie słyszał o takiej grze? Prosta gra. Kładzie się pudełko zapałek, musi być tylko pełne, na brzegu stołu, na płask i żeby nie całą połową poza brzeg wystawało, bo spadnie. I podbija się, o, tym wskazującym palcem. W zależności jak upadnie na stół, tyle punktów się otrzymuje. Na sztorc, czyli na najkrótszy bok, gdzie zapałki się wyjmuje, najwięcej. Myśmy się umawiali na dziesięć punktów. Ale można się inaczej umówić. Na draskę jedną czy drugą stroną, wie pan, co to draska? Gdzie się zapałki pociera, pięć. Na płask, zero. O, to nie była taka niewinna gra, jak pan myśli. Nie ma gier niewinnych. Wszystko zależy nie w co się gra, lecz o co. Niewinnie graliśmy, kiedy przychodził wychowawca. Wtedy i punktów nie zapisywaliśmy. Zbierał pudełka od zapałek i prawie każdego wieczora przychodził, czyśmy wypalili już zapałki z wczorajszego pudełka. Potem panu powiem, po co zbierał. Siedział nieraz i siedział. Tak że bywało, musieliśmy udawać, że niby do spania się szykujemy, inaczej by nie wyszedł. Ten odpinał guziki u koszuli, ten rozsznurowywał buty, ten rozścielał łóżko. A gdy wreszcie wyszedł, przekonany pewnie, że zaraz będziemy w łóżkach leżeć, sprawdziło się jeszcze na korytarzu, czy i z baraku wyszedł, wtedy dopiero zaczynaliśmy naprawdę grać.

Klienci, którzy kupili Traktat o Łuskaniu Fasoli wybrali również:

Szramowski Dawid - Kapitał ludzki w mikro i małych przedsiębiorstwach
-22%
+ do schowka
KSIĄŻKA
Szramowski Dawid
Wydawca: CeDeWu
Rok wydania: 2015
Stron: 214
45.00 zł
35.10 zł
Dodaj do koszyka
Michalik Małgorzata, Pilarczyk Bogna, Mruk Henryk - Marketing strategiczny na rynku farmaceutycznym
-24%
+ do schowka
KSIĄŻKA
Michalik Małgorzata, Pilarczyk Bogna, Mruk Henryk
Wydawca: Wolters Kluwer Polska SA
Rok wydania: 2014
Stron: 284
69.00 zł
52.78 zł
Dodaj do koszyka
 

Recenzje i oceny

Brak recenzji!

Dodaj swoją recenzję i ocenę

Twoja ocena:

Twój podpis:
Dodaj recenzję


Aktualnie oglądasz produkt Traktat o Łuskaniu Fasoli - Wiesław Myśliwski
Zawsze możesz przejrzeć dział Nowości lub zobaczyć, co wkrótce ukaże się w naszej księgarni internetowej, czyli przejść do działu Zapowiedzi
tel/fax +81 537 65 10